PĄCZKI NA TŁUSTY CZWARTEK

 

Tłusty czwartek tuż za rogiem, więc przyszedł czas na pączki! Uwielbiam pączki, ale nie za bardzo lubię je robić, co za ironia. Dlatego szukałam przepisu łatwego i szybkiego. Takiego, który będę mogła zrobić z dzieckiem. Oczywiście, jak tylko zacznę coś robić w kuchni, mały pomocnik przybywa, więc nawet nie myślałam o tradycyjnych pączkach a te są bardzo proste, dzieci mają frajdę (a my niezły bałagan) no i są smaczne.

 

Pączki można nadziać dżemem, czekoladą lub zrobić bez dodatków. Jednym z moich ulubionych połączeń jest lemon curd z polewą pistacjową oraz te, które zrobiłam dzisiaj, likier kawowy i wiórki kokosowe.

SKŁADNIKI:

Z tych proporcji wyjdzie około 20 małych pączków:
280 g mąki, ja użyłam Robin Hood
3 łyżki cukru
120 g jogurtu/serka waniliowego
100 g śmietany gęstej np 14%
1 całe jajo
3/4 łyżeczki sody
olej
dodatkowo 1 łyżka kakao do połowy porcji, jeśli macie smaka na kakaowe “timbits”.

W misce mieszamy mąkę z cukrem (użyłam cukru pudru, kryształ też jest ok) i sodą.

 

 

Do tego wbijamy jajo, dodajemy jogurt ze śmietaną i mieszamy.

 

 

Ciasto będzie dosyć zbite, ale lepkie. Jeśli czujecie, że składniki nie chcą połączyć się, dodajcie łyżkę mleka. Ciasto powinno wyglądać tak:

 

 

Do osobnej miseczki odrywam kawałek ciasta i mieszam z kakao (opcjonalnie), następnie ugniatamy do momentu uzyskania gładkiej masy.

 

 

Rozgrzewamy olej, użyłam głębszej patelni, może być też garnek, co wam lepiej odpowiada, zanim zaczniecie smażyć pączki wrzućcie mały kawałek i sprawdźcie czy olej jest wystarczająco rozgrzany.
Do pączków zdecydowałam się dodać czekoladę, posmarujcie dłonie olejem, weźcie kawałek ciasta, na środek włóż kawałek czekolady i zaklej, uformuj kulkę:

 

 

 

I smażymy, how simple is that??

Smażymy z obu stron aż nabiorą koloru. Następnie odkładamy na ręcznik papierowy i czekamy aż wystygną, co jest najtrudniejszą częścią w przepisie!

 

 

Mój pomocnik zdecydował, że swoje czekoladowe pączki obtoczy w cukrze pudrze:

 

 

A dla dorosłych coś ekstra, nasączamy pączki w likierze kawowym Baileys i obtaczamy w uprażonych wcześniej wiórkach kokosowych:

 

 

Efekt końcowy wygląda i smakuje (!) Uwielbiam to połączenie, spróbujcie a nie pożałujecie, sklepowe przy tym wymiękają!

 

 

Autorka: Kasia z Vancouver.

Instagram: Caatherinee89

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *